wtorek, 1 listopada 2011

Yellow Label

Yellow Label to nic innego jak żółty płaszcz, który kupiłam za złotówkę w lumpeksie wraz z innym czerwonym płaszczym tego samego kroju. Było to kilka lat temu i pamiętam, że jak przyniosłam je do domu ,nikt nie chciał wierzyć, że upolowałam takie cudeńka za takie pieniądze!;-))) Oba płaszcze wiszą wciąż w mojej szafie i za każdym razem gdy je zakładam, ludzie się oglądają! Nie wiem czy to magia koloru czy kroju, czy może tego i tego? Dlatego zakładam je na specjalne okazje. Żółty płaszcz jest grubszy, więc jest idealny na jesień lub mało srogą zimę. To właśnie on jest królem dzisiejszej sesji fotograficznej, nie ja;-))))
A zatem nadjeżdżamyyyyy!! Brum Brum brum..

English: Yellow Label just means coat, which I bought one day in second hand for 1 zloty (extremly cheap!). I also bought another one like this, but different colour. Both are still kept in my wardrobe. I wear them on special occasions. The yellow one is better for winter, the red one for spring. 
Please have a look and enjoy this wonderful coat! We're coming!!






     yellow coat for 1zł  SH     glasses  C&A    sandals, skirt  H&M     bag from  Grandma    blouse  Cubus

46 komentarzy:

  1. ej, masz przezajebisty płaszcz!

    OdpowiedzUsuń
  2. płaszcz jest super!Aż trudno uwierzyć, że jest z lumpa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. łaaa płaszczyk genialnyy ! <3

    OdpowiedzUsuń
  4. za złotówkę :O matko gdzie są takie sh !!
    super ;-))

    OdpowiedzUsuń
  5. podoba mi się torebka i ta bluzka z tyłu ;) a piesek jest słodki!

    OdpowiedzUsuń
  6. wow!!! Takie cudo za zeta!! NIesamowite! Zazdroooość!
    Pieknie wyglądasz

    OdpowiedzUsuń
  7. okulary i bluzeczka są świetne! a w płaszczu na pewno nie pozostaniesz niezauważona:)

    OdpowiedzUsuń
  8. śliczny kolor płaszcza i fajna bluzeczka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. co za elektryzujący kolor! Bardzo podoba mi się ten płaszczyk, ma świetny krój :) tym bardziej, skoro jest z sh! :) podoba mi się również torebka :)

    OdpowiedzUsuń
  10. świetna sukienka i żółty płaszczyk :)

    OdpowiedzUsuń
  11. dziękuję :)

    płaszcz w istocie jest fantastyczny, przypomniałam sobie przy okazji że muszę poszukać w lumpeksie czegoś na zimę xD

    OdpowiedzUsuń
  12. ale cudowny plaszczyk ! jejku tak radosnie wygladasz, w sam raz zeby przelamac ta brzydka jesienna i zimowa pogode. i to za taka cene ! a sweterek kupilam w mohito ale jakims dziwnym trafem na letniej wyprzedazy haha.

    OdpowiedzUsuń
  13. Rzeczywiście ten płaszczyk jest cudowny! I wyglądasz w nim ślicznie! I bardzo mi się też podoba, co masz pod nim :)

    OdpowiedzUsuń
  14. @Aga: nie ma taaak!!;p;p oddawaj go!!:DD

    @asiunia: Asia, przecież nie pokazywałam Tobie bielizny!;p Ty zboczuszko mała;p

    OdpowiedzUsuń
  15. Płaszcze i kolor i fason wymiata. A to co pod płaszczem też mnie zachwyciło. Wyglądasz w tym wszystkim prześlicznie. I taki koci makijaż... mmmm...

    OdpowiedzUsuń
  16. Płaszcz jest świetny, jednak moim zdaniem nie pasuje do tak lekkich sandałków. Zestawiłabym go z jakimiś ciekawymi botkami lub kozakami :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  17. pięknie ,prosto i bardzo swobodnie ,cudowny płaszczyk ,łupu zazdroszczę.

    alix

    OdpowiedzUsuń
  18. no, faktycznie ciężko uwierzyć w takie rzeczy. :) myślę, że to magia koloru, bo polskie ulice są nadal bardzo szare. ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Też uwielbiam wyszukiwać takie złotówkowe cudeńka, faktycznie niewiarygodny płaszcz za taką cenę! Chociaż szczerze mówiąc to mnie bardziej uwiodły buty... :)

    OdpowiedzUsuń
  20. płaszczyk cudo!
    bluzeczka też świetna, uwielbiam takie klimaty, guziczki i kołnierzyki;)
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do mnie:)
    ach....obserwuję;)

    OdpowiedzUsuń
  21. ranyranyrany jaki genialny! kolor, krój, cena, wszytko! torebka i bluzka również prześwietne!

    OdpowiedzUsuń
  22. trudno uwierzyć, że kosztowały 1 ZŁ !
    nawet jeśli to było dawno - to graniczy z cudem !!
    tym bardziej, że jest po prostu rewelacyjny !!!

    gratuluję :)

    pozdr. AL

    OdpowiedzUsuń
  23. Cudowny plaszczyk i fajny autobus, oryginalny ;) Pozdrawiam i zapraszam do mnie w wolnej chwili ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Śliczny płaszczy i do tego butki pod kolor. Uwielbiam takie niedrogie ale oryginalne zakupy.

    OdpowiedzUsuń
  25. Za złotówkę?! Niesamowite ;D
    Bardzo fajna jest ta bluzka.

    OdpowiedzUsuń
  26. AL: no właśnie sęk w tym, że w moim lumpeksie są regularne ceny, czyli 2 razy w tygodniu w ściśle określone dni jest do wyboru: cena 9,90 za kg lub 1zł za sztukę!;-))) czyli jesli jakiś ciuszek jest ciężki to oczywiście płacę 1zł jak za ten płaszczyk. A gdy mam jakieś leciutkie rzeczy to je ważę;-) Taka okazja naprawdę wciągaaaaaaa;p;p Kiedyś chodziłam do lumpeksu właśnie tylko w te magiczne dni i zawsze coś upolowałam...a dziś..nie mam po prostu na to czasu;-(

    OdpowiedzUsuń
  27. płaszczyk i koszulka są genialne!

    OdpowiedzUsuń
  28. Fantastic!!!;D

    http://paolinasspace.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Też taki chcę, śliczny i pięknie to co pod nim....pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  30. Pięknie wyglądasz w tym kolorze, noś go jak najczęściej ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Wspaniale parzy się na Twoje stylizacje, aż nie mogę oderwać oczu od monitora. Fajnie dobierasz dodatki ;) Kolejny numer mojej gazety, nowa stylizacja zapraszam www.white--weasel.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. zakochałam się w nim, jest cudowny! <3

    OdpowiedzUsuń
  33. JESTEM POD WRAŻENIEM PŁASZCZYKA I TWOJEGO BLOGA:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Bardzo mi się podoba :) ..i stylizacja (wielki plus za płaszczyk ) i zdjęcia :) pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Wow, jedno wow goni drugie wow, same wow:) Cudny płaszczyk, brak słów! U mnie w sh czasem są ciuchy za 1zł ale przed nową dostawą, kiedy już trudno cokolwiek sensownego upolować, a już na pewno nie takie cudo jak twój płaszczyk! Jestem też zachwycona bluzeczką, kwintesencja moich potrzeb obecnie. Buty jak na porę roku zaskakujące, ale nie dziwię się, tegoroczna jesień jest magiczna. W każdym razie te sandałki też są godne pozazdroszczenia, płaskie i kolorowe - najlepsze na lato! Mieszkasz we Wrześni?:D

    OdpowiedzUsuń
  36. @ramonies: nie, mieszkam w Rumi (koło Trójmiasta);-)) a skąd się wziął pomysł Wrześni??:DDD

    OdpowiedzUsuń
  37. Autobus ze zdjęcia ma rejestrację PWR :) Zastanawiałam się właśnie czy jest miejscowy czy przyjezdny - już wiem, że to drugie! We Wrześni mam rodzinę, więc i duży sentyment!

    OdpowiedzUsuń
  38. ahahahahha niezła jesteś!!:DDD ja nawet nie zwróciłam uwagi na inną rejestrację! Ten autobus przywiózł młodych piłkarzy na meczyk na boisko w moim mieście;-) No i zagadka rozwiązana;-)

    OdpowiedzUsuń
  39. Świetnie :)
    Jak Ty to robisz, że w sh znajdujesz takie cudne płaszczyki za symboliczna złotówkę ?
    Zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  40. genialny kolor, idealny na jesień - strasznie mi się podoba kiedy ludzie chodzą w takich intensywnych barwach zamiast chować się w szarościach :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz! Thank you for your comment!