środa, 31 sierpnia 2011

poUrodzinowo

29go sierpnia skończyłam 27 lat...nie wiem czy to powód do dumy, radości czy może płaczu, ale na pewno powód do refleksji..A refleksji było mało..Moje myśli bardziej skupiały się na tym, że juz niedługo dopadnie mnie nadchodząca wielkim krokiem 30tka;-))) aaaaaaaaaaaaa!!!!!!
Goście zapowiedzieli się na godz. 16tą, więc miałam trochę czasu na zakupki w mieście. Na sam koniec  zajrzałam do H&Mu i od razu pojawił się usmiech na mej twarzy - poszukiwania ramoneski zostały oficjalnie zakończone;-))) Czyli moja jesienna lista Must Have powoli zmierza ku końcowi...Na dobry start posiadam juz zakupione: 2 sweterki i kardigan od Primark, które prezentuję Wam dzisiaj, wspomnianą ramoneskę od H&M oraz urodzinowy prezent (który także był na liście) w postaci różowego zegarka od Swatch! Do szczęścia brak mi tylko porządnych jesiennych butów.. Przydałby się Harry Potter i jego magiczna różczka;-)))))
Czy Wy także kompletujecie powoli jesienne zbiory?





I'm wearing: kardigan, shoes - Primark, komin/knitted muffler - NEXT, bag/torba - Stradivarius

24 komentarze:

  1. ten kolorowy sweter jest z primarki? wow, fantastyczny!

    OdpowiedzUsuń
  2. 6roove: Primark;-) sweterek jest jeszcze dostepny w innej gamie kolorystycznej - trochę spokojniejszej, gdzie kolorem dominującym jest granat;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. spóźnione ale szczere "wszystkiego najlepszego":) świetny kardigan!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sto lat Sto lat!!!!! :)

    Strasznie mi się Twój zestawik podoba. Moje kolory! I jeszcze cudny zegarek! Mrrr! Ukradłabym Ci go :p
    Fajne rzeczy sobie kupiłaś, ja na jesień kupiłam kurtkę, ale na blogu nie pokażę bo mnie zjedzą :p W każdym razie taka pseudo skórzana w jasnobrązowym kolorze. Ale nie śledzę trendów żeby planować garderobę. Bo jak zacznę to robić to znaczy, że pogodziłam się, że lato ma się ku końcowi. A ja wolę udawać, że jeszcze trwa i trwać będzie :)
    A tak w ogóle, to co Ty tak ciepło ubrana? Ja dzisiaj w mojej maksi na ramiączkach chodziłam, bo cieplutko było :)
    Pozdrawiam :)

    P.S. Kup sobie parę pasujących chust ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. catherineline: Dzięki;-)
    asiunia: Dzięki bejbe:**
    no właśnie chcę kupić chustę w panterkę tę co Ty masz:DDD a jedną już kupiłam, też w panterkę...ja mam chyba obsesję panterkową:DD a odnośnie mego ubioru, to ubrana byłam grubo, bo na dworze szalał przeszywający wiatr i termometr wskazywał 12 stopni...tak to czasem bywa z pogodą w Szkocji;-/

    P.S. Wczoraj udało mi się zrobić warkoczyk z filmiku, który mi podesłałaś;-))) chyba za pierwszym razem wyszedł mi najlepiej, bo poźniej ręce mi ścierpły od kombinowania;p warkoczyk nie wygląda aż tak pięknie na mej głowie, ponieważ mam cienkie i pocieniowane włosy..jakie włosy taki efekt;-/

    OdpowiedzUsuń
  7. Beautiful! Great photos and blog.:)
    Love that jacket! :)

    http://liberty-walk-sara.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie za takie ubrania kocham jesień:)
    Wszystkiego najlepszego!

    OdpowiedzUsuń
  9. dziękuję za komentarz! bluza (bo to nie sukienka ;)) jest stąd: http://www.facebook.com/pages/Good-Enough/213645738677746 :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajny ten sweter, oryginalny, chociaż nie wiem czy nie zbyt wyrazisty jak dla mnie ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie jeśli masz ochotę ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. pierwszy sweter jest świetny! intensywny krwistoczerwony kolor, mmm ^^

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszystkiego najlepszego! No i biały sweter oraz kurtka wymiatają!

    Greets Kochana:*

    ...alkai...

    OdpowiedzUsuń
  13. Sto lat ;)

    A ramoneska ile ? Bo sama poszukuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Susie: ramoneska 30 funtów, czyli jakieś 4,5x30=135zł ;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Czerwony i biały sweter są boskie! Też muszę zacząć szukać jakieś fajne na zimę:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz! Thank you for your comment!